„Gra w trzy ognie. Derridiańska trylogia o duchu” – przedmowa Agaty Bielik-Robson do pobrania na „Myśleć”

Nowość
Ocena:
  • Obecnie 5 na 5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5

Dziękujemy za głos!

Już oceniałeś tą stronę, możesz oddać głos tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za oddany głos!

Zaloguj się lub utwórz nowe konto aby ocenić tą stronę.

„Gra w trzy ognie. Derridiańska trylogia o duchu” – przedmowa Agaty Bielik-Robson do pobrania na „Myśleć”

To żaden sekret, że lwia część pism Derridy kręci się właśnie wokół sekretu. „To żaden sekret”: w ten zresztą sposób można by podsumować Derridiańską naukę o sekrecie, która oscyluje wokół tego, co rzekomo tajne i poufne tak znacząco i intensywnie, że w końcu wszystko zdradza, choć nigdy nie czyni tego wprost… – tak Agata Bielik-Robson zaczyna swoją rozprawę na temat „O duchu” Derridy.

Zdaniem Agaty Bielik-Robson, nad tekstem O duchu unosi się osobliwe i niewypowiedziane, ale jednak obecne, widmo jedynego w swoim rodzaju francuskiego marana – który zakorzeniony we francusko-katolickiej kulturze deklaruje „Tu stoję i nie mogę inaczej”, ale jednocześnie daje znać o swojej odmienności – o tym, że jego bycie w tej kulturze ma jednak charakter odszczepiony. Ten maraniczny sekret Derridy, jak zauważa Bielik-Robson, doprowadza filozofa do odkrycia, że sam Duch jest maranem – pozbawionym tożsamości źródłem poza źródłem – który realizuje się przez bycie poza sobą.

O duchu to jedna z najbardziej kontrowersyjnych książek wybitnego francuskiego filozofa Jacques’a Derridy, który podejmuje się w niej wnikliwej lektury wystąpień i publikacji Martina Heideggera z okresu przynależności niemieckiego filozofa do NSDAP. Jest to jednocześnie głos zabrany w dyskusji rozpoczętej w 1987 roku przez Víctora Faríasa książką Heidegger i narodowy socjalizm. O duchu miało być więc rodzajem apologii i wyrazem filozoficznego braterstwa, a jest również przy tym majstersztykiem dekonstrukcji. A tę, jak wiadomo, Derrida zawdzięcza właśnie Heideggerowi i jego destrukcji (der Abbau). Autor tropi motyw „ducha”, który pojawia się w tym okresie w filozofii Heideggera, starając się jednocześnie ukazać wzajemny splot politycznego zaangażowania na rzecz nazizmu, który stał się udziałem jednego z najważniejszych myślicieli XX wieku, z jego filozoficznym „zwrotem” w stronę myślenia ducha. Derrida odnosi niemniej swoje rozważania do dużo istotniejszego pytania o „ducha” w ogóle, o jego pojęcie w tradycji chrześcijańskiej i żydowskiej, w końcu – o jego znaczenie dla samej filozofii.

Zapraszamy Państwa do pobierania i lektury przedmowy Agaty Bielik-Robson do O duchu. Heidegger i pytanie Jacques’a Derridy.

 

Przeczytaj także

Polecane wydarzenia

Polecane recenzje


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej Zamknij