Minotaur, odkurzacz i słoń, czyli o przydatności metafor

Nowość
Ocena:
  • Obecnie 5 na 5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5

Dziękujemy za głos!

Już oceniałeś tą stronę, możesz oddać głos tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za oddany głos!

Zaloguj się lub utwórz nowe konto aby ocenić tą stronę.

Minotaur, odkurzacz i słoń, czyli o przydatności metafor

 

Problem metafory

Wraz z wkroczeniem „w stan namacalnej, dotykającej nas wszystkich aporii” powstało co prawda mnóstwo mniej lub bardziej trafnych analiz Kryzysu 2008 roku oraz innych tekstów kultury próbujących go opisać, jednak mimo tego, że „zaszokowany świat zawsze wytwarza teorie na temat swojego położenia”, to „nadprodukcja wyjaśnień nie gwarantuje rozstrzygnięcia (…)” problemu (s. 16). Cel, który stawia przed sobą Varoufakis, jest zatem następujący: „wprowadzenie pewnej użytecznej metafory” objaśniającej przyczyny Kryzysu, która umożliwiałaby połączenie ze sobą odmiennych analiz skupionych jedynie na pewnych aspektach problemu (s. 5). Co warte podkreślenia: grecki ekonomista pisze o metaforze pozwalającej zrozumieć jak najszerszej grupie czytelników pewien (całkiem spory) wycinek rzeczywistości, nie o pojęciu wymagającym zaawansowanej wiedzy z zakresu akademickiej ekonomii.

Tym, co umożliwi uporządkowanie wiedzy o świecie ekonomii po Kryzysie, ma być zdaniem Varoufakisa figura tytułowego Globalnego Minotaura. Grecki ekonomista ukuł tę metaforę w 2002 roku po wielu rozmowach z Josephem Halevim krążących wokół „mechanizmu napędzającego świat po kryzysach gospodarczych z lat siedemdziesiątych” – podwójnego deficytu, budżetowego i handlowego, Stanów Zjednoczonych (s. 5). Przez dziesięciolecia USA wchłaniały bowiem dodatkowe towary i kapitał innych krajów (Niemiec, Japonii, Chin). Według Varoufakisa ponad 70 % zysków wytwarzanych przez te kraje najczęściej trafiało na Wall Street. Co robiła z nimi amerykańska giełda? „Niezwłocznie przekształcała je w bezpośrednie inwestycje, udziały, nowe instrumenty finansowe, nowe i stare formy kredytu i, w końcu, «małe premie» dla bankierów”, zgodne z przykazaniami „toksycznych teorii” (s. 37). Układ ten, ucieleśniający nierównowagę na skalę światową, grecki ekonomista przez moment nazywa Globalnym Odkurzaczem. Stany Zjednoczone faktycznie bowiem działały jak maszyna pożerająca ogromną część światowego kapitału. Dlaczego jednak Varoufakis ostatecznie zdecydował się na odwołanie do greckiej mitologii?

Metafora związana z gospodarstwem domowym nie mogłaby bowiem oddać „na poziomie symbolicznym (…) dramatycznych, wręcz mitologicznych aspektów międzynarodowego układu, w których wszyscy działaliśmy do (…) 2008 roku” (s. 38). Znany z mitu o Minotaurze Pax Cretana wymuszał na królu Egeuszu płacenie królowi Minosowi danin złożonych z siedmiu młodych chłopców i siedmiu niezamężnych dziewcząt, mających zaspokoić głód pół-byka, pół-człowieka. Jak zauważają historycy, minojska Kreta faktycznie pełniła funkcję gospodarczo-politycznego hegemona regionu Morza Egejskiego, któremu słabsze polis oddawały część swoich towarów. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia na świecie począwszy od 1971 roku: przepływy danin (towarów i kapitału) z peryferii do centrum, do Globalnego Minotaura, tworzyły asymetryczny układ gwarantujący „napęd” dla wiodących gospodarek świata. Jak pisze Varoufakis, „po raz pierwszy w dziejach świata hegemon wzmacniał swoją hegemonię, dobrowolnie zwiększając swoje deficyty” (s. 6). Stany Zjednoczone zapewniały globalnej gospodarce rodzaj Globalnego Mechanizmu Recyklingu Nadwyżek (GMRN), służący rekompensacie nierównowagi między składowymi organizmów gospodarczych. Dlatego też śmiertelny cios zadany Globalnemu Minotaurowi w 2008 roku bardzo dotkliwie zaburzył działanie „dobrze funkcjonującej Gai”. Deficyty Stanów Zjednoczonych nie były już w stanie podtrzymywać na siłach mechanizmu umożliwiającego przepływ towarów i zysków. W 2009 roku wzrost bezrobocia i obniżenie importu w USA zmniejszyło nadwyżki Chin, Niemiec i Japonii, co spowodowało z kolei gwałtowny spadek globalnego wzrostu i utratę miejsc pracy ponad 50 milionów ludzi na całym świecie.

Varoufakis pisze we wstępie do Globalnego Minotaura, że pracę nad książką rozpoczął w 2008 roku w Atenach, gdy jeszcze nikt (oprócz niego samego) nie spodziewał się nadchodzącego bankructwa Grecji. Ekonomista zdał sobie wówczas sprawę z ironii tkwiącej w fakcie „wykorzystania greckiej metafory (…) do mówienia o międzynarodowej katastrofie, której Grecja będzie najpoważniejszą ofiarą” (s. 6). Dominujący przekaz medialny, streszczający się w tym, że Kryzys spowodowały rzekomo „peryferyjne państwa”, które „pożyczały i wydawały za dużo” (s. 193), kazałby wiązać bowiem metaforę Minotaura z Grecją. Sytuacja w Grecji stanowi bowiem symptom ogólniejszego schorzenia, które Varoufakis analizuje w książce, a nie jeden z czynników wywołujących Kryzys. Globalny Minotaur, pomimo swoich związków z greckim mitem, jest bardzo blisko spokrewniony ze słoniem – symbolem neoliberalnych amerykańskich Republikanów.

Łukasz Żurek

Przeczytaj także

Polecane wydarzenia

Polecane recenzje


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej Zamknij